Neutrogena Hydro Boost i Maybelline Gigi Hadid

Neutrogena Hydro Boost i Maybelline Gigi Hadid

Krem pod oczy i tusz do rzęs to dwa kosmetyki, których nie może zabraknąć w mojej kosmetyczce. Jakiś czas zupełnie przez przypadek trafiłam w Superpharm na promocję,  której kupiłam krem pod oczy Neutrogena Hydro Boost i tusz do rzęs Mybelline Gigi Hadid

O tyle o ile jeden z nich mnie zachwycił, o tyle drugi zupełnie nie przypadł mi do gustu.

Na początek weźmy pod lupę krem pod oczy Neutrogena Hydro Boost.

Ma on ładne niebieskie opakowanie, które niewątpliwie kojarzy się z wodą i nawilżeniem. Zdecydowanie na półkach sklepowych przyciąga wzrok.

Neutrogena Hydro Boost i Mybelline Gigi Hadid

W swoim składzie zawiera kwas hialuronowy, wyjątkowy składnik nawilżający, który ma zdolność do zatrzymywania wody w naskórku i przez długi czas utrzymuje odpowiedni poziom nawodnienia.

Kolejna rzecz na którą zwróciłam uwagę, to konsystencja żelu. Po pierwsze jest bardzo lekki, po drugie szybko się wchłania, a skóra wokół oczu jest delikatna i gładka.

Neutrogena Hydro Boost i Mybelline Gigi Hadid

Podsumowując, tak jak obiecuje producent Neutrogena Hydro Boost żel-krem pod oczy przeciw oznakom zmęczenia działa na trzy sposoby, zapewniając świeże i pełne energii spojrzenie:

  • Natychmiastowo poprawia poziom nawodnienia skóry wokół oczu, aby wzmacniać barierę naskórka dzięki technologii Hyaluronic Gel Matrix,
  • Lekka, żelowa formuła pomaga likwidować oznaki zmęczenia. Żel-krem natychmiast się wchłania, aby wygładzić skórę pod makijaż,
  • Utrzymuje nawilżenie skóry do 24 godzin, aby zapobiegać utracie jędrności i zachować świeże spojrzenie każdego dnia.

Niemniej ważny dla mnie kosmetyk to tusz do rzęs. Tu jestem nieco bardziej wymagająca, zwłaszcza, że noszę soczewki kontaktowe, przez co moje oczy są bardziej wrażliwe.

Do zakupu tuszu do rzęs  Maybelinne Gigi Hadid skusiło mnie ładne opakowanie i cena.

Neutrogena Hydro Boost i Mybelline Gigi Hadid

Tusz kosztował ok. 25 pln, podczas gdy jego cena standardowa waha się od 40 pln z sklepach internetowych do 80 pln w sklepach stacjonarnych.  A że lubię wykorzystywać okazje, by móc  testować nowości niewiele myśląc włożyłam go do swojego koszyka.

W końcu wg zapewnień producenta Gigi Hadid Fiber Mascara ekstremalnie wydłuża rzęsy i dodaje im objętości.

Już sama aplikacja sprawiła mi trudność. Tzn. nakładanie zaczęłam od mikrowłókien, które nijak nie chciały się „przyczepiać” do rzęs. Z kolei malowanie rzęs samym tuszem przynosiło marne efekty.

Neutrogena Hydro Boost i Mybelline Gigi Hadid

Neutrogena Hydro Boost i Mybelline Gigi Hadid

Czytając opinie innych dziewczyn zachwyconych tym tuszem, byłam zdziwiona, że dla mnie jest aż tak słaby. Rzęsy były króciutkie, mało widoczne, a w dodatku po kilku godzinach obsypywały się.

Pomyślałam, ze pewnie robię coś nie tak, więc jeszcze raz dokładnie przyjrzałam się opakowaniu.  I choć próżno było znaleźć  instrukcję w języku polskim, to doczytałam po angielsku, że kolejność nakładania to TUSZ- MIKROWŁÓKNA-TUSZ.

Neutrogena Hydro Boost i Mybelline Gigi Hadid

Tym razem efekt był zdecydowanie lepszy. Rzęsy wyglądały na dłuższe i nieco grubsze, choć podczas malowania tworzyły się na nich nieestetyczne grudki.

Ponadto po kilku godzinach tusz obsypywał się, co w przypadku osób, które tak jak ja noszą soczewki od razu go dyskwalifikuje.

Czy kupiłabym go ponownie? Nie. Co wcale nie oznacza, że Wy nie będziecie z niego zadowolone.

 Z kolei Neutrogena Hydro Boost żel-krem pod oczy bardzo przypadł mi do gustu i pewnie jeszcze nie raz zagości na mojej kosmetycznej półce.

Tusze do rzęs

zobacz również
od 67 90
  • Producent: RevitaLash 
  • Pojemność: 7.4 ml
zobacz również
od 20 79
  • Producent: Bourjois 
  • Pojemność: 8 ml

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.