Tajlandia, Birma i Katar – 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar – 3 w 1

Niedawno miałam okazję uczestniczyć w pierwszym wyjeździe studyjnym organizowanym przez Tourasia Polska. Nie ukrywam, że decyzja o wyjeździe nie była łatwa, zwłaszcza, że Ola ma tylko rok, a wyjazd miał trwać aż 11 dni. Ale przecież nie mogłam w nim nie uczestniczyć, skoro do zobaczenia była Tajlandia, Birma i Katar – 3 w 1, czyli coś co lubię najbardziej.

Zresztą, ze wszystkich podróży najbardziej żałuję tych, na które nie zdecydowałam się pojechać.

Podróż rozpoczęliśmy przelotu do Bangkoku, gdzie zatrzymaliśmy się kilka dni.

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Pełna nazwa Bangkoku w języku tajskim brzmi:

Krung Thep Mahanakhon Amon Rattanakosin Mahinthara Ayuthaya Mahadilok Phop Noppharat Ratchathani Burirom Udomratchaniwet Mahasathan Amon Piman Awatan Sathit Sakkathattiya Witsanukam Prasit

Posłuchaj

co oznacza:

 Miasto aniołów, wielkie miasto [i] rezydencja świętego klejnotu Indry [Szmaragdowego Buddy], niezdobyte miasto Boga, wielka stolica świata, ozdobiona dziewięcioma bezcennymi kamieniami szlachetnymi, pełne ogromnych pałaców królewskich, równającym niebiańskiemu domowi odrodzonego Boga; miasto, podarowane przez Indrę i zbudowane przez Wiszwakarmana.

Nazwa ta obecnie znajduje się w Księdze Rekordów Guinnessa jako najdłuższa nazwa geograficzna na świecie.

To co uderzyło mnie w Bangkoku, to ogromna ilość wysokich nowoczesnych drapaczy chmur poprzeplatanych niskimi, starymi i zniszczonymi budynkami. Gdybym miała jednym słowem opisać architekturę tego miasta, to brzmiałoby ono: chaos.

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Kolejna rzecz, na jaką zwróciłam uwagę to bardzo zatłoczone ulice z mnóstwem motorów i rowerowych budek z jedzeniem. Korki w Warszawie czy innych dużych miastach w Polsce to przy tym nic.

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Bangkok słynie z licznych bogato zdobionych buddyjskich i hinduistycznych świątyń zwanych Wat. Choć nie sposób zwiedzić wszystkie, bo jest ich ok. 400, to na pewno warto zobaczyć kilka najważniejszych.

Nam udało się zwiedzić najstarszą Wat Pho (Wat Phra Chetuphon, Świątynia Leżącego Buddy) z ogromnym posągiem leżącego Buddy

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

i

Wat Arun (Wat Arunratchawararam Ratchaworamahavihara).

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Mnie osobiście bardziej podobała się ta druga.

Warto zobaczyć również Wielki Pałac Królewski (1782-1785) ze świątynią Wat Phra Kaew z XVIII w., choć tylko nieliczni z nas mieli okazję go zwiedzić.

Nocą natomiast Bangkok rozbłyska milionami świateł i kolorów, potęgując wrażenie metropolii jaką niewątpliwie jest i zachęcając do korzystania z uroków nocnego, choć niekoniecznie imprezowego życia.

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

Dlatego jeśli kiedykolwiek będziecie wybierać się do Tajlandii i będziecie mieli możliwość zatrzymania się w Bangkoku – zróbcie to koniecznie. Bo choć bardzo głośny i czasem męczący, to na pewno warty zobaczenia. Choćby dla ludzi, którzy zawsze są mili, uśmiechnięci i pomocni tworząc atmosferę tego miasta, a pewnie i całego kraju.

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

I oczywiście zapomniałabym o mango… W Polsce jakoś nieszczególnie mi smakowało, natomiast w Tajlandii… Nie dość, że pięknie podane, to jeszcze słodkie i dosłownie rozpływające się w ustach …

Tajlandia, Birma i Katar - 3 w 1

c.d.n.

 

Podobne posty:

One Reply to “Tajlandia, Birma i Katar – 3 w 1”

  1. Warto odwiedzic,tez bylam, zwiedzalam,wilokulturowy,chociaz mozna zauw azyc duzy chaos.Przychylni ,usmiechnieci ludzie,czulam sie bezpiecznie. Chce jeszcze raz wrocic do Tajlandii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.